Nasi klienci o nas ...
Monika napisał(a):
Walcz salon Dogles
Każdy właściciel czworonoga wybierając salon dla swojego pupila jest pełen obaw jak zwierze zniesie wizytę... My po pierwszej wizycie u pana Leszka kilka lat temu stwierdziliśmy, że nie zmienimy tego miejsca na inne! Przyjeżdżamy specjalnie z Poznania, bo widać, że pan Leszek wie co robi, a co najważniejsze widać, że kocha zwierzęta. Po każdej wizycie pies jest zadowolony, dziś po raz pierwszy oddałam swojego kota w ręce pana Leszka i oczywiście się nie zawiodłam! Profesjonalizm w każdym calu. Nie trzeba być znawcą by stwierdzić, że pan Leszek ma odpowiedni sprzęt, a jego salon jest zawsze czysty i pachnący. Polecam z całego serca!
Monika Tuzimek napisał(a):
Walcz salon Dogles
Profesjonalny, pełen ciepła i życzliwości - tak opisze Pana Leszka, który zajął się moim adopciakiem nieborakiem ze schroniska. Zadzwoniłam zaraz po adopcji. Pan Leszek znalazł od razu czas i kazał przyjechać, by wykapać i ogarnąć Luterka :) Co tam się działo! Kołtuny fruwały, szampon się lał strumieniami, a Pan Leszek sprawił, że brudny, brzydko pachnący adopciak odzyskał lśniące futro i pewność siebie. Już po kilku chwilach psiak zaufał i dał zrobić sobie wszystkie zabiegi. Polecam z ręka na sercu - wspaniały zakład i wspaniały Pan Leszek! Dziękujemy!
Aleksandra Witwicka napisał(a):
Walcz salon Dogles
Jak dla mnie bomba. Profesjonalne podejście do zwierzaka, miła atmosfera. Jesteśmy z Ziubim bardzo zadowoleni. Jak najbardziej polecam.

Salon pielęgnacji psów i kotów

Wybrane z galerii

Dzień jak co dzień w Salonie :)

Miejsca godne polecenia




Podglądani przez aparat - nasze relacje z Waszymi pupilami
Podglądani przez aparat - nasze relacje z Waszymi pupilami

(fot. Natalia Malec)

Trochę zza kulis... chciałbym pokazać Wam część mojej relacji z Waszymi pupilami. Podczas strzyżenia bardzo ważny jest spokój, ostrożność i indywidualne podejście do każdego zwierzątka. Poznanie jego charakteru i reakcji. Pokazaniu mu, że może czuć się bezpiecznie pomimo tego, że jest poza swoją strefą komfortu.


Postanowiłem zacząć nowy projekt, z pomocą Natalii Malec, której największą pasją jest fotografia, a w jej zdjęciach zawsze widać naturalność. Mam nadzieję, że ten projekt przybliży Wam różnorodność i piękno pracy groomera. Żadna ze scen nie będzie pozowana, ponieważ zależy mi na całkowitej swobodzie i prawdziwości ujęć. Oceńcie sami...


Podglądani przez aparat - nasze relacje z Waszymi pupilami








Galerie powiązane z tym wydarzeniem: